You are not connected. Please login or register

Główna droga

Idź do strony : Previous  1, 2

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 2 z 2]

26 Re: Główna droga on Pią Cze 28, 2013 9:25 pm

Kiedy wszystko sobie zakodowała w głowie odparła:
-Długo myślałeś nad ułożeniem tego zdania?- podśmiała się nieco patrząc na niego.

Zobacz profil autora

27 Re: Główna droga on Pią Cze 28, 2013 9:27 pm

- Kilka sekund. To dużo. - W końcu nie wytrzymał i się zaśmiał - a co ty myślałaś, że ci proponuje niemoralne propozycje? - mrugnął do niej.

Zobacz profil autora

28 Re: Główna droga on Pią Cze 28, 2013 9:31 pm

- No tak,oczywiście.- próbowała jak najlepiej mogła udać,że nawet jej to przez myśl nie przeszło,ale poczuła,że chyba trochę się rumieni. W efekcie traciła go piąstką w ramię.
- A idź Ty. Nie lubię Cię.- zmarszczyła brwi,ale uśmiechnęła się.

Zobacz profil autora

29 Re: Główna droga on Pią Cze 28, 2013 9:36 pm

- ar. Ale ja cię za to uwielbiam. eej! kobieta mnie biję - zrobił smutną obrażoną minkę. - Chodź blondyneczko już do zamku, łapy mi odmawiają posłuszeństwa i padne na pysk zaraz.

Zobacz profil autora

30 Re: Główna droga on Pią Cze 28, 2013 9:59 pm

-Tylko nie blondyneczko.-pogroziła mu palcem i zgodnie wrócili do zamku po drodze jeszcze się przekomarzając trochę.

Zobacz profil autora

31 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 7:38 pm

Remus i Vivien byli dziś w Londynie na małych zakupach. Właśnie wyszli z magicznej apteki gdzie kupili kilka lekarstw na popełniowe dolegliwości Lupina.
-Ta baba powinna już dawno siedzieć i mielić jakieś zioła a nie obsługiwać ludzi- wyburczał zatrzymając się aby Vivien mogła do niego dołączyć.

Zobacz profil autora

32 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 7:49 pm

-Jeszcze mnie będzie pouczać stara pudernica.- jej też nie przypadła do gustu.Dołączyła do Remusa i spojrzała do płóciennej torby.
-To mamy,to mamy. Myślę czy coś jeszcze.- wieczór bardzo przyjemny pod spacer,bo nie było okropnego mrozu.

Zobacz profil autora

33 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 7:53 pm

- Nie wiem, nie wiem. Jak stoimy z pieniędzmi w tym miesiącu?
Zapytał drapiąc się po głowie i patrząc w stronę sklepu ze składnikami do eliksirów.
"To straszne, muszę zacząć więcej zarabiać"

Zobacz profil autora

34 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 7:59 pm

-Nie no,na spokojnie jeszcze. A co chcesz nabyć?-założył sobie torbę na ramię i spojrzała na mężczyznę.

Zobacz profil autora

35 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:03 pm

-Myślałem, żeby kupić trochę tojadu i zafundować sobie pełnię w domu.
Tojad był bardzo drogi i dlatego Lupin ostatnio raczej musiał podczas pełni oddalać się od cywilizacji.
-Nie, nie ważne. Zapomnijmy o tym. To zły pomysł.

Zobacz profil autora

36 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:07 pm

- Ale..dlaczego.To wcale nie jest głupi pomysł.Ma się zrobić naprawdę zimno teraz,a nie ucierpimy jakoś jak go kupimy.-chwyciła go za przedramię.- Tzn. nie wiem czy temperatura jakoś wpływa na wilkołaki,ale nie widzę tak czy siak przeszkód. Poza tym,tym razem pełnia wypada w walentynki...- to niby święto nigdy nie miało dla niej znaczenia,wspomniała o nim bardziej w formie żartu dlatego też uśmiechnęła się lekko patrząc na niego.

Zobacz profil autora

37 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:13 pm

Pacnął się ręką w głowę.
-Racja, w takim razie chodźmy jeszcze do eliksirowego a potem wpadnijmy na Grunewald Place i zostawmy tam ten tojad bo może jutro Severus tam wpadnie to akurat zabierze.
Objął kobietę ramieniem i pociągnął w stronę sklepu.
"Walentynki, muszę coś wymyślić"

Zobacz profil autora

38 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:25 pm

- Tzn. wiesz,ja z tymi walentynkami to żartowałam.- podążyła za nim i weszli do eliksirowego. Po chwili znów znaleźli się na głównej drodze.

Zobacz profil autora

39 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:28 pm

Kiedy wyszli Lupin spojrzał podekscytowany na tojad w torbie a potwem na wizytówkę, którą dostał. Otóż okazało się, że w sklepie potrzebowali ekspedienta. Remus nie ukrywał, że go to zaintertesowało ponieważ miałby pracownicze zniżki.
-Hm...myślisz, że coś z tego będzie?

Zobacz profil autora

40 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:46 pm

Zawsze bardzo ją cieszył widok radosnego Lupina.
-Pewnie,że tak. Musiałbyś tylko trochę sobie o eliksirach przypomnieć,żeby orientować się co gdzie i jak,ale myślę,że masz spore szanse. Jesteś miły i cierpliwy,a to ważne.Poza tym gdybym miała wybierać jako szef pomiędzy Tobą,a taką starą panią z apteki,z którą nie idzie się dogadać to bez namysłu wzięłabym Ciebie.

Zobacz profil autora

41 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 8:50 pm

-Oj przestań bo się zarumienię- machnął ręką jak zawstydzona panienka i ruszył powoli przed siebie.
-Szkoda, że najważniejsze jest to, że jestem wilkołakiem. Poprawcuję tam pewnie kilka miesięcy i lipa.
Wzruszył ramionami
-To co, idziemy na Grunewald czy do domu od razu?

Zobacz profil autora

42 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 9:00 pm

- Zobaczymy Remus.-pogłaskała go po plecach.
-Chodźmy do Syriusza. Będziemy mieć do z głowy a Severus faktycznie może się pojawić.

Zobacz profil autora

43 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 9:08 pm

Na ulicy zauważył mężczyznę, który oferował partię w eksplodującego durnia i wydawało się, że nie grał zbyt dobrze bo co rusz karty wybuchały. Coś podkusło Remusa i ten podszedł do mężczyzny przy malutkim stoliczku.
-Chce pan zagrać dobrodzieju?- zaytał obdartus

Zobacz profil autora

44 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 9:14 pm

-Remus,daj spokój.- nie wierzyła nigdy takim ,,graczom'' Z reguły to sami naciągacze byli.

Zobacz profil autora

45 Re: Główna droga on Sob Lut 01, 2014 9:23 pm

Kusiło go bardzo, żeby zagrać. Spojrzał na Vivien i pomyślał, że w zasadzie po co mu to. Ta gra nic nie zrobi z jego życiem.
-Nie, nie. Dziękuję
Odwrócił się zaproponował kobiecie ramię i razem udali się do Syriusza gdzie zostawili tojad a potem do domu.

Zobacz profil autora

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 2 z 2]

Idź do strony : Previous  1, 2

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach